Dzisiaj jest poniedziałek, 10 grudnia, 2018 r. Imieniny: Julia, Judyta, Daniel . Serwis istnieje od 03.07.2002 r. czyli 6004 dni.
Historie mało znane...2004-10-10 22:13:47
 Nasza Gazeta Sędziszowska

Bój pod Sędziszowem.
Wrzesień to miesiąc pamięci narodowej. W obecnym roku obchodzimy 65 – rocznicę wybuchu II wojny światowej. Mimo, iż upłynęło już tyle lat od tego wydarzenia, wojna jest nadal obecna w naszej pamięci, zwłaszcza w pamięci tych, którzy ją przeżyli. Nasza Ziemia Sędziszowska również zapisała się w histori II wojny światowej jako silny ośrodek podziemia zbrojnego. Wiemy dużo o aktywnej działalności na tym terenie struktur Armii Krajowej, Batalionów Chłopskich czy Narodowych Sił Zbrojnych. Do rangi legendy urasta walka z niemieckim okupantem oddziału partyzanckiego AK "Spaleni”, dowodzonego przez ppor. Stefana Rajskiego "Zrywa”. Nie wszyscy jednak wiedzą, a szczególnie młode pokolenie mieszkańców naszej gminy, że 65 lat temu w pierwszych dniach kampanii wrześniowej pod Sędziszowem rozegrała się regularna bitwa Wojska Polskiego z niemieckim najeźdźcą. W dniach 1-2 września przez naszą gminę przemieszcza się Krakowska Brygada Kawalerii wyłoniona z Armii Kraków gen. Zygmunta Piaseckego. Kawaleria wycofuje się ku Wiśle, naciskana przez niemiecką 2 Lekką Pancerną Dywizję. 3 września ułani zdobywają Szczekociny, a 4 września w porze porannej dochodzi do bitwy pod Sędziszowem. We wsi Gródek działa polskiej brygady eliminują dwa samochody pancerne dywizji niemieckiej. Brygada po walce ciągle wycofuje się, jej oddziały koncentrują się w lasach pod Sędziszowem . Nazajutrz lotnictwo niemieckie atakuje grupy będących w odwrocie ułanów, które ukrywają się w lesie pod Piłą i w lasach sielskich. W nocy kawalerzyści dotarli do lasu pod Mstyczowem - i kierując się na Książ Wielki - znowu dochodzi do potyczek z 2 Dywizją niemiecką, która ściga Brygadę na linii drogi Szczekociny – Sędziszów – Wodzisław. Z uchodzącą kawalerią ruszają młodzi ludzie w wieku przedpoborowym z okolicznych wsi. Razem z młodzieżą odjeżdża bohaterski ks. proboszcz z Mstyczowa, emerytowany kapelan wojskowy płk Antoni Walocha, wielka postać Ziemi Sędziszowskiej. 7 września stację kolejową w Sędziszowie zajęli Niemcy.

[Wersja do druku]


Komentarze:
Brak

Wyraź swoją opinię: (komentarze zawierające wyrazy niecenzuralne będą usuwane)
Imię

Email


Opinia

[ Wróć ]
 
Redakcja serwisu nie odpowiada za umieszczone komentarze oraz opinie.
Copyright © 2002 - 2008 sedziszow.info, wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis nie jest stroną oficjalną miasta